RPA Republika Południowej Afryki
Republika Południowej Afryki,
której powierzchnię porównać można do powierzchni Francji i Hiszpanii razem wziętych,
fascynuje różnorodnością środowiska naturalnego: od pustynnego,
pozbawionego życia krajobrazu do otoczonego lasem tropikalnym wybrzeża,
od płaskiego,
jałowego obszaru Karru do zatykających dech w piersiach skał Gór Smoczych,
wreszcie od wypielęgnowanych winnic Prowincji Przylądkowej do pokrytych kwiatami pół Namalandu.
Żeby móc śmiało powiedzieć: poznałem (trochę) RPA,
a nie tylko: byłem w RPA,
nie wystarczy wyprawa do jednego czy dwóch parków narodowych,
wzięcie udziału w najlepszym na świecie safari,
zwiedzenie Kapsztadu zaliczanego do najpiękniejszych miast na ziemi i zakupy na którymś z licznych targów rękodzieła.
Państwo przeżywa ostatnio złożone przemiany - to dobry powód,
żeby przyjechać tu właśnie teraz.
Trudno oczekiwać,
że po upadku apartheidu nie odczuwa się absolutnie żadnych napięć,
panuje harmonia,
a mieszkańcy całkowicie zaakceptowali fakt,
że żyją w kraju,
gdzie mieszają się kultury i rasy,
religie i obyczaje.
Wielkie metropolie rozwijają się dynamicznie,
tętnią współczesnym życiem,
a na ich obrzeżach rozciągają się osiedla,
o których nędzy krążą legendy.
Traktowanie tego typu miejsc jako atrakcji turystycznej może wydawać się niestosowne,
ale wizyta w nich jest konieczna dla kogoś,
kto naprawdę chce zrozumieć tamtejszą rzeczywistość.